Komiksów historycznych opowiadających o polskich bohaterach i o
najnowszych dziejach naszego kraju jest mnóstwo. W te wakacje pojawiła
się kolejna pozycja - Za Polskę ginę! Pacyfikacja Woli Zarczyckiej - 20
czerwca 1943 r.
Album stworzony rękami doświadczonego rysownika
Jacka Przybylskiego do scenariusza znanego regionalnego animatora
kultury Mariana Perlaka, jest tytułem dość ciekawym, choć nie
pozbawionym malutkich mankamentów.
Za Polskę ginę! Pacyfikacja
Woli Zarczyckiej - 20 czerwca 1943 r. jest publikacją opierającą się na
autentycznych wydarzeniach i jest komiksem mającym charakter
fabularyzowanego dokumentu.
Co interesujące album ten pokazuje, iż
zasięg wykorzystania komiksu historycznego, czy też regionalnego nie
ogranicza się już w opowiadaniu historii do małych miasteczek i gmin, a
sięga dalej czyli do wiosek. Ta jakże pozytywna moda, właśnie na takie
publikacje, by każdy najmniejszy region polski posiadał własną opowieść
graficzną, pozwala także rozwijać się całemu środowisku komiksowemu, a
także jest zaczynem obecnego bumu komiksowego.
Wracając do clou
"Za Polskę ginę"- komiks ten ma charakter paradokumentu, każdy z
występujących bohaterów istniał i miał wpływ rzeczywisty na to co
wydarzyło się w Woli Zarczyckiej. Rozpoczyna się naradą w rzeszowskiej
siedzibie ss, hitlerowskiego dowództwa planującego w szczegółach
zniszczenie wioski. Pacyfikacja była odwetem za akcje polskiego
podziemia. Widać po przekazie, poprowadzonej akcji, iż głównym
założeniem tego albumu było zaakcentowanie tego dramatu, tego co się
wydarzyło w tej miejscowości i pokazanie, iż było to ludobójstwo,
zawierające w sobie także maksymalne pohańbienie zwłok, wykonane co
bardzo interesujące (i nie często pokazywane w polskim komiksie
historycznym) także rękami kolaborantów, także polskich policjantów na
służbie hitlerowskiej machiny zbrodni. Komiks nie skupia się zbyt mocno
na samych działaniach (jedynej prawdziwej armii polskiej) - Armii
Krajowej, a przenosi całość narracji na pokazaniu niezłomnej postawy
obywateli i ich tragedii. Zastanawiające jest dlaczego nie rozwinięto
bardziej szczegółowo tematu działalności AK tzn. pokazania w akcji i
walce działań Armii Krajowej.
Pod względem edytorskim album
oceniam dobrze, matowy papier, czerń i biel, ma w sobie niesamowity
pozytywny klimat, troszeczkę jakbym cofnął się w czasie do komiksów z
serii Podziemny Front - tylko, iż tym razem bez zakłamywania
rzeczywistości, z komunistycznymi dyrdymałami w tle. Oczywiście
pozawalają na to wykonane w realistycznym stylu, znakomite prace Jacka
Przybylskiego. Co do wspomnianych już mankamentów to: znalazłem
literówki ( np. powinno być „Waldlager”) i malutką wpadkę pod względem
fabularnym. Całkowicie nie zrozumiała dla poprowadzenia historii jest
strona przedostania opowieści, jakieś wozy uciekają nocą i do tego
dosłownie nic na tej stronie nie widać oprócz dymków tekstu.
Prawdopodobnie, nieczytelność wzięła się ze złego naświetlenia
wykonanego przez drukarnie.
Reasumując, pozycja ta mająca uświetnić 70. rocznicę pacyfikacji
Woli Zarczyckiej jest adresowana do miłośników ziemi leżajskiej, ale
także do okolicznej młodzieży, która w ten sposób przypomni sobie o
minionych bohaterach, minionych dziejach. Album ten rozdawany
okolicznych szkołach jest idealnym materiałem do przeprowadzenia lekcji
historycznych.
Album oceniam pozytywnie, znakomitą jakość
publikacji gwarantują także osoby autorów. Niebanalna formuła i
pomysłowe wykorzystanie komiksu w przekazaniu niezłomnych postaw,
zaakcentowanie w popularnej formie graficzno literackiej ważnych
elementów polskości, czym jest patriotyzm, poświecenie dla sprawy,
niezłomność zasad to wszystko przyciąga do komiksu. Kadr z komiksu i
słowa mordowanego bohatera "Za Polskę ginę" zostają w podświadomości na
dłużej, nabierają nowego sensu. Na pewno za pomocą tego albumu krzyk
dawnych wydarzeń trafi do ludzi. Bardzo atrakcyjna forma przekazu
zachęca do sięgnięcia także po inne pozycje książkowe związane z
dziejami tamtych okolic. Jednym zdaniem, właśnie dlatego potrzebne są
komiksy historyczno-regionalne!
Polecam!
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz