Urząd Miasta Ząbki podążył właśnie tą drogą. Co pewien czas na łamach lokalnego pisma samorządowego "Co Słychać?” pojawia się obrazkowa wkładka. Mini komiks historyczny (w formie shorta), który opowiada o wybitnych osobowościach związanych z tą podwarszawską miejscowością . Do tej pory ukazały się trzy tytuły; „1830-1831”, „Elsnerów'39”, „Tulińscy'44”, do których scenariusze napisał Mirosław Sobiecki, rysunki narysował Dariusz Rygiel, a konsultacji historycznej do zeszytu "Elsnerów'39" dokonał Artur Szczepaniak ze Stowarzyszenia Historycznego „Cytadela”.
Ukazały się także w specjalnej edycji po raz drugi, podczas (wymyślonego przez piszącego te słowa) Festiwalu Komiksu Historycznego, na V FKH - 13 czerwca br. Jak prezentują się szczegółowo w tym wydaniu? Zapraszam do lektury.
Pokrótce fabuła poszczególnych tytułów prezentuje się następująco; „1830-1831” jest historią o Leonie Drewnickim - patriocie, kawalerze orderu Virtuti Militari, który poświęcił swoje życie i majątek dla walki o niepodległość Polski. Jest opowieścią na faktach,w której nasz chojrak wykazał się wręcz snajperskim umiejętnościami wykorzystanymi na moskiewskich żołdakach. Akcja ma miejsce podczas Powstania Listopadowego w pobliżu Olszynki Grochowskiej. Oprócz samego dwustronnego shorta znajdziesz czytelniku w środku wyśmienicie opracowany życiorys bohatera.
„Elsnerów'39” przedstawia zdarzenie jakie miało miejsce w pobliżu granicy Ząbek, na terenie folwarku Elsnerów. Akcja dzieje się podczas obrony Stolicy we wrześniu 1939 roku. Roman Kiersnowski, podporucznik rezerwy – łącznościowiec otrzymał dowództwo nad 6 Kompanią Strzelców II Batalionu 80 Pułku Piechoty. Trwa bitwa. Wyniku silnego ostrzału hitlerowców na przedpolu folwarku został ranny jeden ze zwiadowców. Roman Kiersnowski jest żołnierzem honoru, i nie zostawia swoich na polu walki. Podporucznik bez wąchania – przy huraganowym ogniu wroga rusza mu na pomoc. Opowieść udokumentowana, między innymi we wspomnieniach żołnierza 20 DP Ksawerego Gnoińskiego, jest obrazem prawdziwego męstwa. Jest pokazem odwagi i honorowego działania. Postępowania, które nie można wymazać z pamięci. Uhonorowanego także przez gospodarzy miasta Ząbki. W lipcu i sierpniu 2014 roku przeprowadzono rewitalizację kwatery żołnierzy "Września'39" oraz zbudowano pomnik ku czci żołnierzy 80 Pułku Piechoty poległych na warszawskim Zaciszu, a pochowanych na cmentarzu ząbkowskim. Naturalnie i w tym mini komiksie znajdziesz na końcu opracowanie naukowe dotyczące Kiersnowskiego oraz okoliczności jego żołnierskiego szlaku.
Kolejnym opartym na prawdzie epizodem jest komiks „Tulińscy'44”. Akcja dzieje się (14 i 15 maja 1944 roku) podczas aresztowania przez hitlerowców tytułowego małżeństwa. Ludwik Jerzy Tuliński pseudonim „Stanisław” dowodził plutonem SZP, później Związku Walki Zbrojnej i docelowo Armii Krajowej. Jego żona Jadwiga pseudonim „Halka” należała do Armii Krajowej – była łączniczką, a także zastępcą komendanta Wojskowej Służby Kobiet w Ząbkach. Równie odważna jak małżonek - przetrzymywana przez Gestapo na Pawiaku, torturowana - wytrzymała do końca. Ona także nikogo nie zdradziła i nie podała żadnych nazwisk.
Autorzy pierwszorzędnie i z pełną wrażliwości pokazali pamiętne dramatyczne wydarzenia. I w tym przypadku społecznicy, dziennikarze (serwisu HistoriaZabek.pl), mieszkańcy i włodarze Ząbek postanowili interweniować, aby pamięć o rodzimych bohaterach nie zaginęła w narodzie. Od maja 2014 roku rondo u zbiegu ul. Wojska Polskiego, Leszyckiego, Górnośląskiej, Paderewskiego i Norwida nosi nazwę Tulińskich. W środku (tradycyjnie) oprócz samej opowieści obrazkowej (tym razem na trzech planszach) znalazły się pełne życiorysy obojga bohaterów.
Fabuła każdego mini komiksu (w całości opartego na faktach) jest różnorodna i najzwyczajniej zachwyca. Poszczególne opowieści są sensownym streszczeniem przełomowych historycznych wydarzeń. Masz tu wszystko ułożone zgodnie zasadami sensownej (czytelnej) narracji. Jest wstęp, rozwiniecie i pointa. Scenariusz jest zarazem kunsztem pokazu w tekście (i przede wszystkim grafice) dynamiki i dramatyzmu. W ten układ wprowadzono relatywizm słuszności, lub nie słuszności działania wymierzonego w innego człowieka, obrazujący moralność, decyzje i wybór. Mirosław Sobiecki po raz kolejny pokazał, iż jest wyśmienitym scenarzystą, który rozumie kreację komiksu historycznego.
Rysunki wykonane z polotem - w realistycznym dynamicznym stylu, w klasycznym kadrowaniu są mocno nasycone czernią. Ekspresja obrazu (szczególnie widoczna w tytule „Elsnerów'39”) ma w sobie rozmach i wizualną atrakcyjność. Jest w tych grafikach świetne odzwierciedlenie realiów epoki, porażająca wymowa wojny, cierpienia i przemocy. Zwróć uwagę na szczególnie przepięknej urody okładki. Dariusz Rygiel ma ogromny talent. Jego prace zawarte w tych trzech zeszycikach znakomicie się ogląda i czyta.
Podsumowując! Publikacje owe pomimo niewielkiej objętości mają wielkie walory historyczne i edukacyjne. Są nasycone wiedzą, przepełnione przepięknymi grafikami - zapełnione detalami. Promują Ząbki i lokalnych bohaterów, a równocześnie odbiera się każdą z nich w szerszym aspekcie. Po pierwsze, po lekturze wzmocnią w każdym z nas, w każdej rodzinie wartości patriotyczne. Po drugie, bardzo dużo osób właśnie dzięki nim pozna czym jest sztuka komiksu, wręcz przekona się do niej! Po trzecie, opisane w niniejszym tekście tytuły prezentują się nie tylko jako ciekawe historie komiksowe, ale również jako nowatorskie komiksy historyczne. Aż się prosi, aby zostały zaprezentowana w pełnowymiarowym albumie. Nie wątpię, iż Dariusz Rygiel i Mirosław Sobiecki poradziliby sobie z tą materią pierwszorzędnie! Wszystkie opisane mini komiksy, można otrzymać/zdobyć podczas spotkań, eventów organizowanych przez Urząd Miasta Ząbki i serwis HistoriaZabek.pl.
Zdecydowanie polecam!
==========================================================================
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz