piątek, 8 lutego 2019

„Ta Ziemia Piastowska od zawsze była rdzennie Polska, a nie Szkierbska” - recenzja komiksu "Wolność w sercu lasu".

W listopadzie 1918 roku na terenie Wielkopolski trwała walka z niemieckim zaborcą, tutejsze struktury Polskiej Organizacji Wojskowe oraz Związków Strzeleckich przygotowywały się do wyparcia z tej ziemi niemieckich okupacyjnych sił. Pod koniec grudnia, gdy na innych terenach polski kształtowały się struktury państwowe, tutaj rozgorzała prawdziwa wojna. Wybuchło Powstanie, a zwykli ludzie ruszyli do boju. Cytując za jednym z Powstańców „Ta Ziemia Piastowska od zawsze była rdzennie polska, a nie Szkierbska”, a więc ruszyli do walki.

Słaba w tym momencie Republika Polska nie mogła w pełni pomóc krwawiącej Wielkopolsce, lecz zwykli ludzie tacy jak Stanisław Borczyński, albo leśnik Władysław Wiewiórowski pozostawili rodziny, bezpieczne ostoje leśniczówki i poszli się bić o Polskę. Wielu z nich pod koniec 1918 roku i na początku 1919, nie powróciło do domów. Historie o tych wydarzeniach i o tych postaciach przybliża komiks historyczny i regionalny pt. "Wolność w sercu lasu czyli niebagatelna opowieść o pewnej Bagatelce".



Scenarzyści debiutanci - Justyna Antowska, Andrzej Antowski i Mateusz Pleskacz wsparci w pracy nad tym nietuzinkowym tytułem przez znakomitego artystę Jacka Kowalskiego, podeszli do tematu bardzo rzeczowo. Jakby z oddolnej perspektywy, opowiedzieli o Bagatelce, o ludziach tam żyjących, a na tym tle o Powstaniu Wielkopolskim. Warto w tym miejscu pochwalić pracę ilustratorską Jacka Kowalskiego, który w swojej hiperrealistycznej manierze i podkreślę - na bardzo niewielu stronach - umiał zawrzeć i ująć pełen obraz zdarzeń.

W tym miejscu muszę wspomnieć, iż od jego debiutu w "Antologiach Komiksu Polskiego" (wydanych przez Egmont), a nawet porównując z "Lustrem czasu", to jego kreska w tym dziele nabrała wielkiego rozmachu i pierwszorzędnej precyzji.

Na sam koniec dodać należy, iż Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Poznaniu wydała niniejszy tytuł z wielkim, a wręcz ogromnym rozmachem, a mianowicie w 30 000 egzemplarzy, najpierw z "Głosem Wielkopolskimi", a później także w kilkunastotysięcznej edycji zeszytowej dostępnej w Wielkopolskich Ośrodkach Edukacji Leśnej. 

Podsumowując! "Wolność w sercu lasu czyli niebagatelna opowieść o pewnej Bagatelce", to komiks historyczny, edukacyjny, wyjątkowy, mocny, esencjonalny i skondensowany w swej formie, który czyta się bardzo dobrze. Autorzy i wydawca stanęli na wysokości zadania i spisali się na medal.

Zdecydowanie polecam!



PS. Komiks w wersji elektronicznej przeczytasz >tutaj<.

=================================================================================
Recenzja ukazała się w portalu WAK; http://www.wak.net.pl/old_wak/_review_view-tytuly-0-8821.html#1651
http://www.wak.net.pl/old_wak/_review_view-tytuly-0-8820.html#1652
http://www.wak.net.pl/_review_view-tytuly-0-8821.html#1651
http://www.wak.net.pl/_review_view-tytuly-0-8820.html#1652

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz