sobota, 25 lutego 2012

Jestem legendą 2

Ruszyły prace nad  drugą częścią "Jestem legendą".  Producentem i głównym aktorem, który podpisał umowę z Studio Warner Bros, został oczywiście Will Smith.   Historia Roberta Neville'a, który jest ostatnim człowiekiem na Ziemi, pierwotnie pojawiła się w książce i komiksie.  W oczekiwaniu na kolejny film, pozwolę sobie zainteresować Was komiksem. Recenzja poniżej.



Komiksowe - "Jestem legendą"
Dziwna choroba ogarnęła świat - wszyscy ludzie, którzy mieli kontakt ze śmiercionośnym wirusem zmieniają się w żądne krwi wampiry. Są jednak wyjątki, jak np. główny bohater komiksu - Robert Nevill. Stracił wszystkich najbliższych, w tym żonę i córkę Kathy, ale nie poddał się – wciąż żyje i walczy zabarykadowany w swoim domu. Stwory nocy przychodzą pod twierdzę Nevilla, otaczają go co noc i usiłują wywabić na zewnątrz: wampirzyce wabią go swoimi wdziękami, wampiry uciekają się do innych metod.

Nevill jednak zna tak swoje, jak i ich słabe punkty. Czosnek, kołek, niekiedy krzyż – to wystarczy za oręż. Wie że w ciągu dnia jest bezkarny, że może naprawić szkody wyrządzone nocą i zabijać śpiące w ukryciu wampiry. Jednocześnie szuka odpowiedzi na dręczące go pytanie - czemu tylko on oparł się chorobie?

Jego egzystencja to niekończąca się wojna, trwająca cały czas walka z hordami wampirów. Jak je pokonać? Jak przeżyć kolejny dzień? Jak osiągnąć ostateczne zwycięstwo – czy jest ono w ogóle możliwe? I czy warto dalej tak żyć?


Jak walczyć gdy jest się samemu?

Co byśmy zrobili na jego miejscu? Ile osób by zwariowało? Ile pogrążałoby się w alkoholowym nałogu, podobnie jak główny bohater komiksu?

Słabością Roberta Nevilla jest tęsknota za kobiecym ciałem. Widzimy etap po etapie, jak instynkt prawdziwego faceta przeobrażony zostaje w przeżycia duchowe - i w naturalny sposób bohater zamienia się w ascetę/pustelnika. 

Przechodzenie z jednego etapu w kolejny jest stopniowe i logiczne. Bohater tęskni za starym życiem i krzyczy „nie, nie zgadzam się”, z czasem jednak poddaje się sytuacji i przyzwyczaja się.


jestemlegendarecka1



Jest taka scena, która utkwiła mi w pamięci najbardziej. W pewnym momencie w życiu Nevilla pojawia się pies. Widzi jak to zwierzę walczy by przeżyć w świecie pełnym wampirów. Widzimy każdą próbę zaprzyjaźnienia się ze zdziczałym czworonogiem. W końcu bohater czuje, że on sam jest jak ten biedny pies - pragnie tylko pogłaskać zwierzaka, a gdy wreszcie mu sie to udaje - zaczyna płakać. Walor symboliczny tej sceny daje do myślenia.


„Jest człowiekiem... i nic co ludzkie nie jest mu obce”

Lovecraft napisał: „najstarszym i najsilniejszym uczuciem jest strach” – i trzeba przyznać, że jest go pod dostatkiem w tym komiksie. Nie jest to strach wynikający tylko z obcowania z wampirami, lecz jest tu też lęk przed osamotnieniem. 

Niesamowity klimat i rewelacyjne stopniowanie dramatyzmu akcji powodują, iż w pewnym momencie zaczynamy widzieć opisywany świat oczami bohatera. Podczas lektury czułem to co on, niemal materialny strach, otępienie i złość, czułem to ciągłe zmierzanie się Roberta Nevilla z każdym kolejnym dniem.


Zalany słowami

Przy pierwszym kontakcie potencjalnych czytelników zniechęcić może zaskakująco duża ilość tekstu. Co do liternictwa, to duże litery w dymkach niekoniecznie są tu zaletą.

Album jest ślicznie wydany - papier kredowy, okładka klimatyczna, gruba, czarna. Po przeczytaniu od razu skojarzyła mi się z formą pamiętnika. Rysunek jest czarno-biały, a kreska realistyczna. Warto też odnotować dobre tłumaczenie Michała Bochenka.


Podsumowanie 

Komiksowa forma powieści Richarda Mathesona pochłania bez reszty. Doskonała analiza ludzkich zachowań, skrajności związanych z samotnością daje do myślenia. Staje się przestrogą a zarazem pretekstem do głębszych rozważań. Szeroka paleta rożnych emocji doskonale skonfrontowanych z fikcyjną rzeczywistością osacza czytelnika. To wszystko składa się na doskonale ułożoną fabułę, w której na oczach czytelnika Robert Nevill przeobraża się, popada w obłęd, panikuje, cierpi; następnie uspokaja i dojrzewa, „rodzi się na nowo”. Ten komiks pokazuje jak można się zmienić. I zrozumieć czym jest strach i czym jest istnienie!

Po przeczytaniu komiksu wracałem do niego kilka razy. Teraz pozostaje mi tylko zachęcić do sięgnięcia innych po „Jestem legendą”. To jest jak znakomity pamiętnik i znakomity komiks. Realizm postaci oraz otoczenia, mistycyzm całej historii, przemyślana forma komiksu i świetne zakończenie – to wszystko usatysfakcjonuje nawet najbardziej wymagającego czytelnika. 




Jestem Legendą
Scenariusz: Steve Niles
Rysunki: Elmam Brown
Wydanie: I
Data wydania: Październik 2007
Seria: Obrazy Grozy
Tytuł oryginału: Richard Matheson's I am Legend
Rok wydania oryginału: 2003
Wydawca oryginału: IDW Publishing
Druk: czarno-biały
Oprawa: twarda Format: 17 x 26 cm
Stron: 244
Cena: 69 zł
Wydawnictwo: Egmont

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz